spa :)

Jak się malować do pracy

To pytanie nurtuje nie jedną kobietę, która chciałaby wyglądać piknie każdego dnia, nie tylko na zakupach, czy na spotkaniu z przyjaciółmi, ale przede wszystkim w pracy. Dziś nie tylko umiejętności zawodowe są ważne i profesjonalizm w kontaktach z szefostwem, klientami i współpracownikami. Ogromną uwagę przykłada się do odpowiedniego wyglądu, a makijaż jest jednym z ważnych aspektów, które na ten wygląd mają wpływ. Dobrze dobrany i profesjonalnie wykonany świadczy o wysokiej kulturze osobistej kobiety i o to głównie chodzi. Żeby taki był, trzeba mieć świadomość, na co można sobie pozwolić. Przez zwykłą niewiedzę lub nieuwagę można przesadzić, a to mogłoby zostać źle odebrane w pracy. Są sposoby na to, by uniknąć „makijażowych wpadek”.

Trzy podstawowe grupy makijażu do pracy

Nie każdy makijaż pasuje do każdego miejsca pracy. Często kobiety mają problem, czy zdecydować się na makijaż ciemny, jasny, błyszczący, matowy, czy podkreślić tylko policzki, a może usta. Wybór odpowiedniego makijażu nie jest prostą sprawą i wymaga pewnych umiejętności i wiedzy. Nie w każdym miejscu pracy można pozwolić sobie na wszystko. Bywa, że pracodawca nie życzy sobie, by malować się do pracy. No właśnie, wracając do tematu trzech grup makijażowych, to jedną z nich jest brak makijażu. Zazwyczaj nie można malować się pracując w miejscach o wysokim rygorze higienicznym. O tej kwestii każdy pracodawca informuje na rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie pracy, by nie było zaskoczenia na przyszłość.

Całkowicie przeciwstawną grupą makijażową do wcześniej omawianej jest makijaż swobodny. Tutaj można sobie pozwolić niemal na wszystko. Ważne jednak, by w tym wszystkim zachować umiar i dostosować się do odpowiedniej sytuacji. Na makijaż swobodny może sobie pozwolić dekoratorka, projektantka wnętrz, artystka, malarka, pani fotograf, kosmetyczka, fryzjerka, wizażystka. Zawody te wymagają odpowiedniego zaprezentowania się i wyrażenia swojej osobowości. Mocniejszy, czy błyszczący makijaż nie będzie więc źle odebrany.

Trzecią grupę makijażu do pracy stanowi makijaż biurowy. To z nim najczęściej jest najwięcej problemów i to właśnie w związku z nim jest najwięcej pytań. Makijaż biurowy dzieli się na wiele podkategorii, bo chodzi nie tylko o biuro, jako o miejsce pracy. Mowa jest o pracy z klientem np. w banku, na poczcie, czy w innej instytucji. Są to miejsca pracy, które z założenia dyktują profesjonalny i subtelny wygląd. Makijaż biurowy powinien być delikatny, stonowany. Umiar to podstawa, ale nie należy też nim przesadzić. Stonowany nie znaczy przecież nudny. Można umalować się w taki sposób, by wyglądać na nieumalowaną jednocześnie podkreślając swoją kobiecość. Jeśli istnieją obawy, że z czymś się przesadzi, to warto decydować się na neutralną i spokojną kolorystykę zaczynając od naturalnych pudrów i podkładów, na błyszczykach do ust kończąc. Idealną serią do takiego profesjonalnego i kobiecego makijażu jest La Roche Posay. To wspaniała gama kosmetyków, która pozwala cerze nabrać nabrać świeżego i zdrowego wyglądu. Dzięki nim kobieta wygląda na wypoczętą, a to z kolei sprawia, że nie ma potrzeby stosowania „trudnych” makijażów, by wyglądać pięknie.

Uniwersalny makijaż, czyli jaki?

Kobiecość i profesjonalizm należy podkreślić w umiejętny sposób. Nadmierne epatowanie kobiecością jest na ogół źle odbierane. W związku z tym, by nie przesadzić z makijażem, należy znaleźć złoty środek. Najlepszym rozwiązaniem będzie więc kolorystyka stonowana, a zawierać powinna wszelkie odcienie beżu, brązu, szarości. Żeby nie było nudno i „zbyt szaro”, pokusić się można o grafit, czy granat, ewentualnie brudny fiolet. Jeśli chodzi o policzki, to wystarczy delikatny odcień brzoskwini lub bronzer. Usta w żadnym wypadku nie powinny być czerwone. Wiadomo z czym kojarzy się czerwień na wargach. Taki makijaż byłby zbyt krzykliwy, a wręcz nie na miejscu. Czerwień wybrać można na randkę, ale na pewno nie do pracy. Zamiast niej można zdecydować się na delikatny błyszczyk w odcieniu różu. Do umiaru należy też umiejętne podkreślenie oczu za pomocą czarnej kreski, ale uwaga- to ma być delikatna kreska. Podkreślone oczy zawsze sprawiają, że makijaż jest bardziej wyrazisty.

Klasyka zawsze mile widziana

Jeśli kobieta ma naprawdę ogromny problem z właściwym doborem makijażu i zupełnie nie wie na co może sobie pozwolić i co będzie odpowiednie, to zawsze można postawić na pełną klasykę. Co to znaczy? Klasyczny makijaż to nic niezwykłego. Wystarczy tylko delikatnie zatuszować niedoskonałości na twarzy typu zaczerwienienia, ładnie wydepilować brwi i obrysować oczy czarną konturówką. To wszystko. Klasycznie i elegancko.

Posted by:

Goldi

Leave A Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked (required):

Related articles

Back to Top