oko

Jak malować małe oczy

Małe oczy stanowią kompleks wielu kobiet, które marzą o pięknym przyciągającym wzrok spojrzeniu. Zasada „małe jest piękne” nie wszystkich tutaj przekonuje. Wiadomo, że duże oczy, nie ważne jakiego koloru, o białych, zdrowych twardówkach stanowią niepodważalny atut pięknej twarzy.

Nie da się obecnie powiększyć oczu operacyjnie, a operacje na oczach są niezwykle kosztowne i ryzykowne, bowiem unerwione oko stanowi dla medycyny nadal nie lada zagadkę. Można jednak optycznie oko powiększyć, sprawić aby jego okolice stały się bardzie wyraziste a samo spojrzenie szokująco piękne. Przydadzą się do tego kredka do oczu, cienie do powiek oraz kredka do brwi. Największy problem mają kobiety, których oczy są małe i na dodatek głęboko osadzone. Nie jest tak oczywiście, że nic nie można zrobić, i z najmniejszych oczu dobierając odpowiedni makijaż da się zrobić coś wspaniałego.

Jakie błędy najczęściej popełniają kobiety malując okolice małych oczu?

Najczęstszym błędem jest „obramowywanie” oczu narzędziem takim jakim jest czarna kredka do oczu. Prawie każdy kolor w tym wypadku niestety jest lepszy niż czarny. Oczywiście, podkreślone oczy są bardziej wyraziste, jednak robienie grubej kreski na dole pod okiem sprawia, że osoba malując się w ten sposób tylko podkreśla swoją wadę, którą z pewnością wolałaby ukryć i powiększyć oko. Jeżeli już zdecydujemy się na podkreślenie oka czarną kreską do oczu, kreski nie należy rysować wewnątrz powieki, tylko odrobinę niżej. Wewnętrzną powiekę dobrze jest obrysować białą kredką do oczu (najlepiej perłową), pamiętając o tym, aby nie podrażnić oka i jest okolic.

Oprócz kredek oczy powiększą skutecznie cienie do powiek, które odpowiednio użyte nadadzą spojrzeniu głębię i optycznie zwiększą oko. Wiele kobiet uważa, że zastosowanie jasnego cienia na górną powiekę powiększy oko. Nic bardziej mylnego! Zastosowanie makijażu w postaci jednego cienia do powiek sprawi, że oko wyda się mniejsze, jednak zastosowanie cieni do powiek, składających się z co najmniej dwóch sprawi, że oczy będą wyglądać o wiele lepiej. Ciekawym rozwiązaniem jest malowanie powieki jasnym cieniem do powiek, najlepiej perłowym (dużo lepiej rozświetla niż matowy), kość znajdującą się pod łukiem brwiowym brązowym, dużo ciemniejszym od naszej skóry, a fragment tam pod brwią gdzie kończy się łuk znów jasnym perłowym. Malując ciemniejszym od naszej skóry cieniem łuk brwiowy uwydatniamy oczy, i te głęboko osadzone wydają się być bardziej wyraziste. Takie rozwiązanie pozwoli skutecznie zwiększyć oko, a makijaż w tej kolorystyce należy do najbardziej uniwersalnych, pasuje doskonale na co dzień jak i do pracy czy na uczelnie i pasuje niemalże do każdego stroju. Koloru są bowiem zbliżone do naturalnych, a jasny, perłowy cień pasuje do wszystkiego.

Tusz do rzęs również powinien być nieco inny niż ten stosowany do makijażu dużych oczu. Podkreślając rzęsy tuszem należy pamiętać, że nie można za ich obciążać i malować zbyt grubo. Małe oczy najlepiej wyglądają malowane tuszem podkręcającym i wydłużającym. Pogrubiający tusz do rzęs lepiej sobie darować. Im dłuższe rzęsy tym oko wydaje się być większe. Co jeśli rzęsy są słabe, wypadające i nie nadające się do malowania? Można przykleić sztuczne rzęsy, pamiętając jednak, że te mogą dodatkowo osłabić nasze naturalne. Jednak sztuczne rzęsy zaoszczędzą wiele czasu podczas codziennego malowania, i można dobierać się dogodnie do swoich potrzeb. Sztuczne rzęsy można z powodzeniem przykleić samodzielnie, bez pomocy kosmetyczki.

Wszystkie te wskazówki są niezwykle przydatne przy codziennym malowanie, nie można jednak zapominać o zadbaniu o brwi, które modeluję oczy i całą twarz. Zaniedbane, zarośnięte, lub nie równe nie świadczą dobrze o ich właścicielce. Nie stanowią problemu zarówno te rosnące bujnie jak i te praktycznie niewidoczne jeżeli osoba potrafimy o nie zadbać w odpowiedni sposób. Jeżeli brwi są za duże, wiadomo – regulacja, łuk dostosowuje się do twarzy a nie do panującego mody, należy o tym pamiętać. Jeżeli jednak nie da się odpowiednio wyregulować brwi, z pomocą przyjdzie kredka do brwi, która nada im odpowiedni kształt i uzupełni braki.

Regulując brwi samodzielnie bez wprawy i doświadczenia kosmetyczki to zadanie jest trudne i niekiedy okazuje się, że niestety tym razem efekt nie jest taki na jaki oczekiwano. Kredka do brwi musi być odpowiednio dopasowana do koloru włosów. Blondynka pomalowana czarną kredką nie będzie dobrze wyglądać. Tak samo jak i brunetka bez brwi, lub z jasnymi brwiami. Jak malować brwi kredką? Pociągnięcia powinny przypominać rysowanie włosków, nie można zbyt mocno malować brwi, kredka może się później rozcierać. Po narysowaniu kresek, brwi należy przeczesać specjalnym grzebykiem, którym rozetrze kredkę i nada brwiom kształt.

Posted by:

Goldi

1 Comment

Leave A Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked (required):

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Related articles

Back to Top